Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

Byle do wieczora

Dodaj komentarz

Rano kupiłam sobie gazetę. Opiekując się 9 miesięcznym dzieckiem, chodząco-raczkująco-pełzającym, w ciągu dnia nie znajduję czasu na to, by ją przeczytać. Dlatego od czasu do czasu zerkam na nią z daleka, jakbym chciała jej powiedzieć: „dzisiaj wieczorem zrobię sobie herbatkę, zapalę w kominku, rozsiądę się wygodnie na kanapie i cię przeczytam!”. Przychodzi wieczór. Dziecko śpi, co mnie niezmiernie cieszy, chałupa ogarnięta, herbatka zrobiona, w kominku się pali, siadam na kanapie. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko  gazety. No właśnie, leżała cały dzień w jednym miejscu a teraz jej tam nie ma. Przewracam cały dom do  góry nogami by ją odnaleźć. Patrzę na śpiące dziecko i myślę sobie : „gdzie mi schowałaś gazetę Ty Mała Żmijko”? Po 20 minutach odnajduję swoją lekturę pod kanapą i jestem już pewna, że zrobiła mi to specjalnie. Siadam, herbata już zimna, co mi nie przeszkadza, jestem szczęśliwa. Wtem dochodzi mnie głos z pokoju obok: „MAMAMAMAM”. Idę położyć się koło Laury (na chwilkę) by Ją uspokoić i… budzę się z Nią rano.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s