Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

Basen w Bracknell

Dodaj komentarz

Dziś były zajęcia w podgrupach. Nasze niemowlę zostało z Tatą w domu, a ja zabrałam naszą prawie dwulatkę na basen do Bracknell. Wyprawa ta dostarczyła Laurze moc wrażeń. Po powrocie do domu zastała Jasia leżącego w swoim foteliku. Nachyliła się nad nim i zaczęła zdawać relację: ” Cześć Jasiu. Laura była na basenie. Wiesz? Piwała. Było dużo wody. Dużo ludzi. Duży statek. Piracki. Z mamusią piwałam. Wiesz?”. Uwielbiam tą scenę…ponad wszystko. Ona i On. Ona mówi, On w nią – jak w obraz wpatrzony –  słucha. Tacy potrzebni sobie. Fajnie przeżyć coś nowego, ale jeszcze fajniej mieć komu o tym opowiedzieć.

Polecam dla dwulatki basen i rodzeństwo. Dla rodziców też polecam basen, można odpocząć w nim na chwilę od rodzeństwa;)

Przed chwilą zasnęła. Ostatnie słowo jakie powiedziała przed snem: „statek. piracki.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s