Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.


Dodaj komentarz

Tel Awiw

Nie potrzebujemy od siebie odpoczywać. Nie jesteśmy sobą zmęczeni. Sytuacja kiedy On i ja jesteśmy na innych kontynentach średnio nam odpowiada… na szczęście nie zdarza się często i zazwyczaj to tylko kilka dni. Tym razem był Izrael. Poniżej Tel Awiw w obiektywie W. Inaczej wyobrażałam sobie to miasto. Jestem zaskoczona. Pozytywnie.

IMGP5421 IMGP5454 IMGP5418 IMGP5477 IMGP5433 IMGP5457 IMGP5479 IMGP5359


2 komentarze

kto wie

Gdyby Im tak zostało,

żeby umieli rozśmieszać się jak teraz  i rozpłakać jeden na widok łez drugiego,

żeby wzrokiem w tłumie znaleźć się potrafili i żeby ten widok za każdym razem radość Im sprawiał,

żeby tak jak człowiek z człowiekiem, a nie jak pies z kotem żyli,

żeby zawsze tak chętnie dzielili się ze sobą ostatnią rodzynką.

Gdyby tak się udało.

Byłabym bardzo szczęśliwa.

IMGP5217

IMGP5218