Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

drugiego dziecka

2 komentarze

można nie chcieć po prostu – bo nie,

bo zdrowie nam nie pozwala, bo warunki finansowe nie te,

bo wspomnienie pierwszego porodu odbiera nam chęci,

a pierwsze lata pierworodnego dziecka zabrały siły,

bo kariera ważniejsza i potrzeba powrotu do normalnego życia silniejsza,

bo brakuje rąk do pomocy,

bo on nie chce,

bo ciało nigdy nie będzie już to samo,

bo choć bardzo się chce – to się nie udaje.

Czasami jedno z tego wystarczy

innym razem kilka rzeczy na raz o tym zdecyduje.

Życie. I wybór każdej z nas. I trzeba go uszanować.

Ale nie okłamujmy siebie mówiąc, że rodzeństwo nie jest naszemu dziecku potrzebne.

Że to, że dostanie więcej zabawek, naszego czasu, może lepszą edukację,

Że będzie bardziej szczęśliwe w pojedynkę.

Bardziej nie będzie, bo nie da się zastąpić człowieka rzeczami.

Nie znaczy też, że będzie mniej szczęśliwe od tych co to rodzeństwo mają.

Ale z pewnością więcej mu czasu zajmie znalezienie w świecie przyjaciela.

Kogoś kto będzie czuł i myślał podobnie do niego.

Kto podobne wartości z domu wyniesie i w podobnym duchu zostanie wychowany.

Kogoś  kto tak samo będzie kochał jego rodziców i tak samo cierpiał gdy ich zabraknie.

Kogoś, z kim będzie mógł się opieką na nimi podzielić gdy zajdzie taka potrzeba.

Kogoś takiego, z kim pacierz przy jednym łóżku odmówi, albo w okresie buntu przez to samo okno ucieknie.

Kogoś z kim schowa się pod jedną kołdrą gdy pioruny za oknem trzaskać będą.

Kogoś takiego komu nie będzie musiał tłumaczyć kim był i co przeżył.

Kogoś takiego, do kogo w odwiedziny zapowiadać się godzinami nie będzie musiał.

Kogoś kto jego dzieci do chrztu poniesie, i się nimi zajmie w razie potrzeby.

Kogoś takiego tak trudno w świecie znaleźć,

o ile łatwiej pod tym samym dachem.

Powiecie, że czasami rodzeństwo to najwięksi wrogowie. Bywa.

Ale w znakomitej większości to najlepsi przyjaciele.

 

 

Reklamy

2 thoughts on “drugiego dziecka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s