Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

kobieta

2 komentarze

Stoję przed lustrem. Po mojej lewej Laura (3.5 roku), po mojej prawej Jaś (rok i 9 miesięcy ). Głowy mają zadarte do góry. Oczy szeroko otwarte. Ona przygotowana na to co za chwilę nastąpi, On o niczym jeszcze nie ma pojęcia. No nic, zaczynamy, bo czas leci.

Zdejmuję okulary. Soczewka w jedno oko, soczewka w drugie. Puder na całą twarz. Róż specjalny – to tu, to tam, żeby dał złudzenie, że twarz symetryczna. Teraz oko jedno, potem drugie, każde tak samo. Z jednej strony jaśniejsze, z drugiej strony ciemniejsze, żeby było wrażenie, że jest duuuuuuże.

Tusz, obowiązkowo tusz. I pomadka.

Zmieniona. Gotowa.

On matki nie poznaje, wydaje z siebie dźwięk – coś na kształt: wow!

Ona mówi: teraz moja kolej.

On już żadnej kobiecie nie zaufa.

Ona od tej pory każdego mężczyznę będzie próbowała oszukać.

Za chwilę wróci z pracy Mąż i powie, że nie musimy się  malować, bo jesteśmy piękne.

Lubię jak tak mówi. Ale że maluję się przede wszystkim dla siebie, to pędzla nie odłożę.

Macierzyństwo odebrało mi obcasy. W zamian dało kilogramów. O pierwsze jeszcze zawalczę, drugiego się pozbędę.

Sukienek, szminek, biżuterii – nie oddam.

I wierzę, że każda okazja jest dobra by pomalować usta na czerwono.

I celebrować bycie kobietą.

Kocham nią być.

IMGP7411IMGP7395 IMGP7435 IMGP7456IMGP7392

 

 

Reklamy

2 thoughts on “kobieta

  1. Dwie piekne i 100 procentowe kobietki, tak trzymac pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s