Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

w chowanego

Dodaj komentarz

No dobra. To robimy tak. Odwracam się, liczę do dziesięciu a Wy w międzyczasie się chowacie.

1,2,3,4,5,6,7,8,9,10. Szukam!

Odwracam się. Na środku pokoju stoi nieruchomo Jaś (1 rok i 9 miesięcy), oczy ma zasłonięte rączkami. Z pokoju obok dobiega głos Laury (trzyipółlatki): mamo schowałam się za drzwiami, ciekawe czy mnie znajdziesz!

Ciekawe?!

Chodzę po całym domu i Ich szukam. Pod łóżkiem, w szafie, w łazience, w sypiali, w kuchni. No nie ma!– krzyczę – gdzie Oni się podziali?. A Oni śmieją się wniebogłosy. Po dłuższej chwili poddaję się. Powoli wychodzą ze swoich kryjówek. Jaś odsłania oczy, Laura wyskakuje zza drzwi i podsumowuje: widzisz mama, to nie taka łatwa sprawa nas znaleźć! Teraz Ty się chowasz, a my szukamy. Gdzie się schowasz?

Za zasłonką będę – odpowiadam.

1,2,3,4,5,6,7,8,9,10. Szukamy! … Gdzie ta mama mogła się schować? Masz pojecie Jasiu, bratu mały!

Ne – odpowiada Jaś.

Na zdjęciu Jaś i Tata, któremu też się tylko wydaje, że się schował ;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s