Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

babski wypad

Dodaj komentarz

Zanim zamieszka z nami kolejny Mały Człowiek i potraktuje nas kolejną dawką testosteronu minie, jak zakładam, jeszcze kilkanaście tygodni. Korzystając z okazji, że brzuch nie ciąży, a moje piersi nie są jeszcze przywiązane do małego ssaka, wyrywam się z domu. Wyspę na kilka dni postanawiam zamienić na Ląd. Zabieram na tę wyprawę tylko Laurę, niech to będzie babski wypad. Lubimy naszych chłopaków, ale wychodzimy z założenia, że zajęcia w podgrupach od czasu do czasu są koniecznością. Takie chwile we dwie dostarczają nam innych wrażeń i zacieśniają jeszcze bardziej między nami więzy.

A tu dokąd się wybieramy znam każdy kąt, bo tu przez długi czas był mój dom. I nie tylko z przyzwyczajenia, nie z konieczności, ale z miłości do tego miejsca, a przede wszystkim do ludzi tu przyjeżdżamy, tak często jak tylko się da. Choćby na kilka dni. Jestem już cała głupia na myśl o… obiedzie u jednych i drugich Rodziców, kawie na mieście z kobietami mojego życia (czytaj: przyjaciółkami),  wizycie w Koperniku (jeśli nie po to, by coś kupić, to koniecznie po to by się sztachnąć zapachem pierników). Seans w kinie, wizyta w Teatrze Baj Pomorski, zakupy w sklepie Urwis (tu można kupić naprawdę porządne buty dla dzieci) i hamburger od Chudego Byka także wpisują się w mój plan :)

Hej przygodo!

i jeszcze jedno, marzy mi się usłyszeć bicie kościelnych dzwonów. Naprawdę.

Toruń

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s