Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

tata

Dodaj komentarz

Mąż: Zasnęli. Cała Trójka śpi.

Żona: Dzięki Ci Boże!

 

M: Podałem jej godzinę temu paracetamol. Gorączka spadła.

Ż: Uff! Dzięki Bogu!

 

M: Idziemy na spacer. Wiesz co, Niemowlaka też wezmę. Będziemy za jakieś dwie godziny.

Ż:  Dzięki Ci Boże!

 

M: Coś im tam ugotowałemZjedli aż im sie uszy trzęsły.

Ż: I dzięki Bogu.

 

Po którymś razie dziękowania Bogu zamiast Mężowi, za wysiłek jaki wkłada w wychowanie naszych dzieci, przemówił do mnie tymi słowami (Mąż nie Bóg ;)):

M: Kochanie, wiesz co?! Fuck you!

Lekcję, którą wówczas mi dał, odrobiłam. Teraz zwykłam mówić: dzięki Ci Boże za takiego Męża! ;)

 

Za takiego ojca dla moich dzieci.

Który nie powie Im: teraz nie mam czasu.

Który z niemowlakiem w nosidełku potrafi zdać egzamin.

Który jak obiecuje, to słowa zawsze stara się dotrzymać.

Który szanuje.

Który trzy razy w nocy potrafi wstać by okryć wystające spod kołdry małe stópki.

Który mówi: na pewno wam się uda.

 

Wielkie dzięki za takiego, który kocha wiernie i prawdziwie ich matkę.

IMG_2819

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s