Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.


5 komentarzy

Virginia Water Lake

Moi Drodzy. Kilka miesięcy temu pozwoliliście mi zaprosić się na spacer po angielskim polu lawendowym. Za co jestem Wam ogromnie wdzięczna. Dziś pragnę porwać Was w inne miejsce. Będzie mniej różowo fioletowo niż ostatnio, ale też kolorowo. Obiecuję.

Zapraszam na spacer po Virginia Water. Uprzejmie tylko wycieczkę informuję, że tego tytułowego lake (jeziora), to będzie jak na lekarstwo. Za co już mnie zresztą ukarali poprzedni wycieczkowicze. Na koniec dostałam od Nich z liścia. Wyobrażacie to sobie?

Oddałam. Bo jak mówi znane przysłowie: kto liściem wojuje, ten od liścia ginie. Czyż nie?! ;)

Virginia Water11-IMGP162312-IMGP165419-IMGP171318-IMGP170817-IMGP170201-IMGP154516-IMGP168815-IMGP168714-IMGP168110-IMGP161407-IMGP157905-IMGP157503-IMGP156402-IMGP1551

 

 

 

 


Dodaj komentarz

ważne słowa

Córeczko,

Wczoraj poprosiłaś mnie, żebyśmy zadzwoniły do T., bo masz w głowie słowa, które musisz jej powiedzieć. Kiedy zapytałam Cię, czy nie mogłybyśmy tego spotkania na Skype przesunąć na jutro, odpowiedziałaś, że nie.  Albowiem jutro to Ty bedziesz miała już w głowie inne słowa, nie te same, które masz dzisiaj… a te są bardzo ważne i chcesz, żeby to je usłyszała Twoja przyjaciółka.

Siedzę sobie dziś tak nad tą klawiaturą i rozmyślam o tym co powiedziałaś. Dochodzę do wniosku, że Ty dobrze gadasz. Że ważnych spraw i wielkich słów nie powinno odkładać się na jutro. Że nimi należy się dzielić, bo tylko wtedy są w stanie opuścić nasze głowy, i tym samym uczynić w nich miejsce kolejnym myślom.

Ja też mam dziś w swojej głowie takie słowa, którymi muszę podzielić się tu i teraz. Te słowa to: JESTEM Z CIEBIE DUMNA LAURO. Pięć tygodni temu, w wieku czterech lat i czterech miesięcy rozpoczęłaś  naukę w angielskiej szkole. Poszłaś do niej z radością i odważnie, nie roniąc przy tym żadnej łzy. Czerwone rumieńce na Twoich policzkach zdradzały tylko fakt, że sześciogodzinny dzień w nowym miejscu, z nowymi nauczycielkami, zupełnie nieznanymi Ci dziećmi, i z angielskim w tle, to nie lada wysiłek dla Małego Człowieka, którym bez wątpienia wciąż jesteś.

Dziś odbyła się uroczystość Tie Ceremony, gdybyśmy byli w Polsce pewnie powiedzielibyśmy pasowanie na ucznia. Stałaś na środku sali razem ze swoimi nowymi przyjaciółmi, równie dzielnymi jak Ty czterolatkami/pięciolatkami. Twoja „buddy” z „Year 6” nakładała na Twoją szyję czerwony krawat, a ja z tatą i Twoimi braćmi się temu bacznie przyglądaliśmy. Pomimo tylu oczu skierowanych na Ciebie z sali potrafiłaś znależć odwagę w sobie, by odszukać nas wzrokiem, uśmiechnąć się i pomachać. Wygladałaś na bardzo szczęśliwą dziewczynkę.

Staliśmy dumni, wzruszeni i równie szczęśliwi. Jesteś naszą wielką radością.

I choć jutro, i każdego kolejnego dnia będę pewnie miała w głowie te same słowa. To fakt, że to dzisiaj je napisałam czyni mnie bardziej spokojną.

Mam jeszcze dziś dwa ważne słowa w swojej głowie dla Ciebie i Twoich Braci. Gdy pójdę po raz kolejny przykryć Wasze odkryte podczas snu stopy, wyszepczę je Wam do ucha.

To był piękny dzień. Wielkie dzięki.

Mama.

 

 


Dodaj komentarz

słowo na niedzielę

Niemowlak płacze, Czterolatka mówi.

Mamo, Filip to ma niezłe zmartwienie z tymi zębami, co?! Pamiętam dokładnie jak ja ząbkowałam (pokręciła głową, westchnęła głęboko, machnęła ręką i mówi dalej)… na szczęście teraz mam już inne zmartwienia.  

#optymistka#terazmożebyćtylkolepiej#najlepszasiostranaświecie

W związku z tym Moi Drodzy Czytelnicy, mam dla Was  dwie wiadomości.

Jedną złą. Otóż jutro jest poniedziałek.

Drugą dobrą. Ale co to w ogóle za zmartwienie w porównaniu z nowym uzębieniem.

;)

Miłego tygodnia Wszystkim.

1-IMGP7823

1-IMGP8390

 


Dodaj komentarz

dla Ptaka

1-IMGP1112

Im lepiej znam angielski, tym częściej słucham polskiej muzyki. Taka zależność. W tych polskich słowach odnajduję większą mądrość, może mniej w nich rymów, ale więcej do myślenia dają.

Na przyklad ta. Piękna, mądra. Piosenkę dla Ptaka dedykuję wszystkim Dzieciom. Wierzcie w siebie, w swoje siły, w swoje marzenia. To takie cholernie ważne w życiu. Wierzcie, nawet wtedy gdy nikt inny w Was nie wierzy.

Wysokiego i dalekiego lotu Wam życzę.

„Kiedy podnieść się nie możesz 
i ogarnia cię zwątpienie, 
wtedy nie płacz, ptaku, nie płacz. 
Podnieś głowę w stronę nieba, 
uwierz skrzydłom,
własnym skrzydłom,
one kiedyś ci pomogą
unieść się nad ziemię, wstać.
Lot twój będzie tak wysoki,
lot twój będzie tak daleki,
ile wiary i nadziei
własnym skrzydłom możesz dać.
A jak będziesz w pierwszym locie,
bliżej nieba, dalej ziemi,
nie zapomnij tam, w przestrzeni
nie zapomnij tam, w błękicie
o tym małym skrawku ziemi,
gdzie powstało twoje życie”.

Piosenka dla Ptaka Grzegorz Turnau