Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

Sajgon

Dodaj komentarz

Wybaczcie. Nie pisałam, bo trawiłam.

Jakiś czas temu mój Mąż poczęstował mnie przy kolacji bitkiem zbitkiem  zdań: Wiesz co, będę musiał lecieć do Singapuru… na tydzień lub dwa. Prawie się zakrztusiłam przyjmujac tę treść, już miałam zwrócić wyrzucić z siebie słowa:

chyba Cię pogrzało! Chcesz mnie samą z Trójką Małych Ludzi zostawić?”

.. ale odezwał się mój wewnętrzny coach, zwany rozsądkiem (karmię go codziennie garścią orzechów), i podpowiedział, że zanim cokolwiek wypluję z siebie, powinnam to spróbować przetrawić.

Trawię. Od kilku tygodni nic innego nie robię tylko – TRAWIĘ TO.

Dlatego dziś na spokojnie wyrzucam z siebie zdanie.

Nic się nie martw o mnie Kochanie, ja też będę miała swój kawałek Azji.

Będę miała tu niezły Sajgon!

 

Tak więc, nie mogę doczekać się przyszłego roku, i swoich dalekich podróży.

A póki co jestem w domu i napawam się widokiem swojego Męża. I Dzieci, które nie mogą nacieszyć się choinką.

Miłego przedświątecznego czasu Kochani!

IMGP2156

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s