Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.

proste

4 komentarze

Wcale nie muszę…

Otrzeć się o śmierć, by życie docenić,

Stracić dachu nad głową, by zaczął cieszyć mnie bezpieczny dom.

Nie muszę mieć dużych problemów, żeby zrozumieć jak małe i błahe mam teraz.

Nie musi padać żebym słońce chwaliła.

Nie muszę mieć góry pieniędzy, by zrozumieć, że to nie one szczęście dają.

Nie muszę zachorować, by zacząć żyć pełną piersią,

zostać sama, żeby dowiedzieć się, że to co najbardziej lubię to życie w rodzinie.

Nie muszą mi dzieci zachorować, bym dopiero wtedy noc bez kaszlu doceniła.

Nie potrzebuję wojny, by zrozumieć, że życie w pokoju to już jest powód do szczęścia.

 

Mam świadomość tego, że wszystko w życiu może się zmienić w ułamku sekundy.

„Dzisiejsza radość, w jutrzejszy smutek”.

Dlatego jedyne co muszę

To wstać rano prawą nogą, uśmiechnąć się do siebie, do Męża i dzieci,

nie kombinować, nie szukać dziury w całym.

„Lubię jasne relacje i proste rzeczy, nie ścigam się, nie biegnę”. Powtarzam za Agnieszką Kalugą.

… I jeszcze jedno co muszę, pisać muszę.

O tym, że wszystko co mam.

Zwyczajnie D O C E N I A M.

IMGP3960

 

 

 

Reklamy

4 thoughts on “proste

  1. święte i mądre słowa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s