Mamafulltime

Blog o życiu w Anglii. Pisany przez matkę trojga Małych Ludzi, prawdziwą koneserkę życia.


Dodaj komentarz

Mamo

Dziękuję,

że mnie urodziłaś, pomimo małego metrażu  i innego w tamtym czasie planu na życie,

za uśmiech na Twojej twarzy ,

za Twój spokojny głos,

za Twoją życiową mądrość,

za moje rodzeństwo.

Za to, że umiałaś, kiedy nadszedł taki czas, kochać za dwoje,

za wspólny pacierz przy łóżku,

za to, że umiałaś zaklinać nie zawsze łatwą rzeczywistość.

Za możliwość własnego wyboru,

koloru ścian w pokoju, ubrania, przyjaciół, zajęć pozalekcyjnych, szkół, studiów,

za możliwość wyboru męża, za to, że mógł być mężczyzną z krwi i kości, a nie musiał być księciem z bajki,

że nie suszyłaś mi głowy o ślub, jak to robili inni.

Za te, że kłamałaś, że poród nie boli.

Za to, że nie protestowałaś jak postanowiłam wyemigrować z kraju,

że umiesz za każdym razem powstrzymać łzy, gdy wyjeżdżam.

Za zaufanie, którym mnie zawsze darzyłaś, przez co nigdy nie musiałam się buntować.

Za swój mały własny świat.

Poza tym,

za to, że napisałaś list do dyrektora MZK by anulował mi mandat, po tym jak zapomniałam skasować bilety za połowę klasy.

Za schludny i czysty dom, zawsze pięknie ozdobiony na święta,

za lalkę, którą wyciągnęłaś z górnej szafki, gdy chorowałam,

za to, że nie opuściłaś żadnego mojego przedstawienia.

Za możliwość pracy w wieku 15 lat.

Za to, że powiedziałaś, że nigdy moich kredytów spłacać nie będziesz.

Za miłość do moich dzieci.

Za to, że póki tego potrzebowałam byłaś blisko, a później puściłaś wolno.

To, że czuję się szczęśliwym, odważnym i wolnym człowiekiem

to w dużej mierze Twoja zasługa.

 

Dziękuję za zwykłe dni,

wszystkie drobnostki.

Za niezwykłą miłość.

Odwdzięczyć Ci się za wszystko nie sposób,

Jedyne co mogę to przekazać tę miłość dalej swoim dzieciom.

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz

Kornwalia. Bodmin.

O ile Eden Project w Kornwalii to genialny pomysł na spędzenie czasu dla dzieci w wieku szkolnym i dla dorosłych, o tyle przejażdżka zabytkowym składem ciągniętym przez parowóz to nie lada gratka dla ludzi poniżej metra (czytaj: przedszkolaków).  Podróż do Bodmin, bo stamtąd rusza pociąg z przeszłości do stacji Boscarne Junction zajęła nam jakieś pół godziny, ale dostarczyła wielu wrażeń.

Zdążyliśmy też przez ten czas zgłodnieć (jak to my). Nie zastanawiając się więc długo wyruszyliśmy na krótki marsz wielbłądzim szlakiem (Camel trail) szukać jakiejś przydrożnej knajpy. W Camel Trail Tea Garden zjedliśmy niespieszny, kornwalijski lunch składający się oczywiście z cream tea i cornish pasties, i powróciliśmy również marszem do naszego zabytkowego pociągu. A nim wróciliśmy do Bodmin, gdzie czekał na nas nasz samochód. Dzieci do tej pory wspominają tę wycieczkę, chociaż minął od niej rok.


Dodaj komentarz

O życiu

Dziś wpis inny niż zazwyczaj. Kilka prawd o życiu, wypowiedzianych przez różnych ludzi, które wydają mi się być niezwykle trafne. Te pogrubioną czcionką to moje ulubione.

Oto moja lista.

  • Kochaj i bądź kochana – Mama
  • O szczęściu mówiłem. Że szczęścia trzeba szukać w sobie, a nie naokoło. Że nikt go człowiekowi nie da, jak sam sobie go nie da. Szczęście jest nieraz bliziutko, może w tej ubogiej izbie, gdzie się całe życie żyje, a ludzie Bóg wie gdzie go szukają. Że niektórzy w sławie i bogactwie go szukają, ale na sławę i bogactwo nie każdego stać, a szczęście jest jak woda i każdemu chce się pić. Że nieraz jest go więcej w jednym dobrym słowie niż w całym długim życiu. – Wiesław Myśliwski
  • Mogę być bardzo wściekły na to czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to, co mam. – Nick Vujicic
  • Zbyt często ludzie pracują ciężko nad niewłaściwą rzeczą. Pracować nad właściwą rzeczą jest prawdopodobnie ważniejsze niż pracować ciężko. – Caterina Fake
  • Ego mówi: gdy wszystko się ułoży, wówczas poczuję spokój. Duch mówi: znajdź swój spokój i wszystko się ułoży. – Marianne Williamson
  • Można mieć wszystko. Po prostu nie można mieć wszystkiego jednocześnie. – Oprah Winfrey
  • Bycie głęboko kochanym daje nam siłę, podczas gdy głęboka miłość do kogoś daje nam odwagę. – Lao Tzu
  • Ilekroć znajdziesz się po stronie większości, zastanów się przez chwilę. – Mark Twain
  • Wdzięczność otwiera pełnię życia. Sprawia, że to, co mamy, wystarcza. Zamienia opór w akceptację, chaos w porządek, konfuzję w klarowność. Może zamienić posiłek w ucztę, mieszkanie w dom, obcego w przyjaciela. Wdzięczność nadaje sens przeszłości, przynosi pokój dzisiaj i tworzy wizję jutra. – Melody Beattie
  • Jakże często szczęście bywa zaprzepaszczone przez zbyt długie przygotowania – głupie przygotowania! – Jane Austen
  • Móc czegoś nie chcieć, to już jest szczęście. – Maria Dąbrowska
  • Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. – Wisława Szymborska
  • To wybór a nie przypadek, decyduje o twoim przeznaczeniu. Sam musisz zdecydować, ile jesteś wart, jaką odgrywasz rolę w świecie i w jaki sposób nadajesz mu sens. Nikt inny nie dysponuje tym, co ty – twoim zestawem talentów, pomysłów, zainteresowań. Jesteś oryginalnym egzemplarzem. Arcydziełem. – Regina Brett
  • Wiele spośród rzeczy, które możesz policzyć, nie liczą się. Wiele z tych, których policzyć nie można, naprawdę się liczą. – William Bruce Cameron, Informal Sociology: A Casual Introduction to Sociological Thinking. Te słowa często błędnie przypisuje się Einsteinowi, dlatego wyjątkowo obok ich autora podaję źródło, z którego pochodzą.
  • Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili, gdy zdamy sobie sprawę, że mamy tylko jedno. – Konfucjusz
  • Żaden wiatr nie jest pomyślny temu, który nie wie do którego portu płynie. – Machiavelli
  • Szukaj w ludziach dobrych cech. Wielu z nas poświęca zbyt dużo czasu na poszukiwanie wad ludzi, z którymi mamy do czynienia.- Robert Cialdini
  • Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie. – Peter Drucker
  • Najlepsze lata twojego życia to te, w których decydujesz, że twoje problemy należą do ciebie. Nie obwiniasz swojej matki, ekologii czy prezydenta. Zdajesz sobie sprawę, że kontrolujesz swoje życie. – Albert Ellis
  • Rób co możesz, w miejscu jakim jesteś i z tym co masz – Teddy Roosevelt
  • Zaraz na początku życia ktoś powinien nam powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia w każdej minucie każdego dnia! – Michael Landon.
  • Jakże szybko „nie teraz” staje się „nigdy”. – Martin Luter King
  • Nie staraj się tak za wszelką cenę być silny. Siła odgradza nas od innych ludzi. – Wiesław Myśliwski
  • Nigdy nie patrz na nikogo z góry, chyba, że pomagasz mu wstać. – Jesse Jackson
  • Oczekuj najlepszego, bądź przygotowana na najgorsze. – Mąż
  • Pij wodę, dużo wody! – Siostra
  • Każdy ma to na co się odważy. –  autor nieznany
  • Mówienie tak bardzo przeszkadza w myśleniu – Tatuś Muminka


Dodaj komentarz

Kornwalia. Eden Project.

Pewnego dnia jeden mądry człowiek wpadł na pomysł jak zagospodarować teren dawnego wykopaliska kaolinu (porcelanowej glinki), a innego dnia drugi mądry człowiek naszkicował to co ten pierwszy wymyślił. W ten oto sposób wielki opuszczony kamieniołom stał się ogromnym ogrodem botanicznym, który co roku odwiedza ponad półtora miliona ludzi.

Witajcie w Eden Project! Tym z Was, którzy dołączyli do wycieczki dzisiaj, a nie w poprzednim wpisie, pragnę przypomnieć, że wciąż jesteśmy w Kornwalii i jeszcze przez chwilę się stąd nie ruszymy ;). 

Tak to już ze mną jest. We wszystkich wielkich obiektach, budowlach, kompleksach najbardziej mnie fascynują ludzie, którzy je wymyślili, więc jeśli będzie mi dane kiedyś drugie życie, jak to się stało w przypadku wykopaliska, poproszę o życie architekta ;). Na filmie, który dołączam niżej, panowie sami opowiedzą, jak z niczego zrobić coś.

Wycieczka do Eden Projectczyli jednej z największych szklarni świata, zajęła nam cały dzień. Jest co zwiedzać, tyle Wam powiem. Kompleks, który zafundowali sobie Kornwalijczycy zajmuje powierzchnię trzynastu hektarów. Eden Project – to po prostu ogromny ogród botaniczny przypominający stację kosmiczną.

Kopuły mieszczą: biom tropikalny suchy, biom tropikalny wilgotny a także, dobudowaną później niż pozostałe, część zwaną The Core. Stworzono w tych kulach odpowiednie warunki klimatyczne i zgromadzono kilkanaście tysięcy gatunków roślin. Jest też i biom zewnętrzny, co oznacza dokładnie wszystko naokoło szklarni.

Eden Project to doskonałe miejsce nie tylko na spacer wśród egzotycznych roślin, ale przede wszystkim niebywała okazja na zdobycie wiedzy ekologicznej. Są tam organizowane wystawy, koncerty i warsztaty dla dzieci. Jest kilka multimedialnych sal wykładowych.

Jeśli chcesz zobaczyć palmy, wijące się pnącza wanilii, bananowce, uprawę ananasów, bambus, trzcinę cukrową, krzewy kawowców czy drzewa z kolcami, to wal tu śmiało. I wiedz, że agent 007 też tu przed Tobą był. Na zdjęciu co prawda nie Pierce Brosnan z „Die another day”, ale ktoś równie odważny. Ktoś, kto zdecydował się skorzystać z atrakcji rozciągającej się nad Eden Project ;).


1 komentarz

Kornwalia. Newquay i Perranporth.

Rok temu pojechaliśmy tam gdzie nas jeszcze nie było, a gdzie zawsze marzyło się nam jechać. Przygotowani na każdą pogodę, zapakowaliśmy bagażnik auta po sufit, i wyglądało na to, że ktoś będzie musiał biec za samochodem. Ustaliliśmy zgodnie z Mężem, że co kilkadziesiąt mil będziemy się zmieniać. Kiedy jednak spojrzałam na mapę i uzmysłowiłam sobie, że to przynajmniej pięć godzin jazdy, co oznacza dla mnie cztery godziny śpiewania, by rozbawić całe towarzystwo, zgłosiłam się na ochotniczkę i to ja biegłam przez całą drogę.

Pobożne życzenie. Siedziałam w środku i śpiewałam co sił w płucach. Pięć godzin minęło w okamgnieniu. Z kilkoma przystankami po drodze bezpiecznie dojechaliśmy na miejsce.

Początkowo chcieliśmy pojechać do Portloe,  tam gdzie kręcona była ta scena jednego z moich ulubionych filmów: Czas na miłość (About Time). Ostatecznie zatrzymaliśmy się jednak koło Perranporth w Perran Sands Holiday Park . Kemping ten oferuje wiele atrakcji dla całej rodziny, nam wystarczały zapierające dech w piersiach widoki, plaża i kryty basen, z którego skorzystaliśmy kilka razy. Z większej ilości atrakcji nie było nam dane, bo zachciało się nam ruszyć dalej.

Kemping przy plaży, co prawda na niezłym klifie jak widać, ale dostępne jest wygodne zejście.
Kemping położony jest zaledwie kilka mil od angielskiej stolicy surfingu, za którą uważane jest Newquay /wym. nju:ki/.
Kornwalia jest rajem nie tylko dla surferów. Jest rajem także dla spacerowiczów, którzy wyznaczonymi trasami mogą przemieszczać się od plaży do plaży, z portu do portu.

To jest Anglia, której nie znałam. To jest kawałek ziemi zatopiony w zieleni, któremu rytm życia wyznacza morze. Tam znajdziesz ciszę, spokój, może odnajdziesz nawet samego siebie…

c.d.n

Jeszcze w tym tygodniu pojawi się kolejny wpis poświęcony Kornwalii, będzie mniej wody, za to dużo więcej zieleni. Zapraszam.